Nasz sponsor Spółdzielnia Mieszkaniowa "DĄB"
Amatorska Liga Piłki Nożnej
Centrum Edukacji Twórczej SINGERTON
Polecamy
Czy podoba Ci się ta strona?
Spotkanie promocyjno-informacyjne
W spotkaniu informacyjnym w Szczecinie 8 października 2009 r., poświęconym projektowi: Szkoła liderem środowiskowej edukacji ekologicznej „Mamy rady na odpady”, wzięło udział niemal sto osób. Wyrażając zadowolenie z dużego zainteresowania nauczycieli zachodniopomorskich szkół tym projektem, Marcin Kowalski - prezes zarządu Fundacji Kultury i Sportu „Prawobrzeże”, omówił programowe cele i organizacyjne założenia konkursu „Szkoła przyjazna środowisku”. Złożą się nań: warsztaty dla nauczycieli „Mamy rady na odpady”, warsztaty dla uczniów – eko-edukatorów, warsztaty multiplikacyjne w szkołach, eko-wywiadówki oraz środowiskowe akcje edukacyjno-promocyjne. Podsumowanie projektu stanowić będą „Targi aktywności proekologicznej”.
Dla lepszego przygotowania projektu przeprowadzone zostały badania ankietowe, dotyczące selektywnego zbierania odpadów w zachodniopomorskich szkołach ponadgimnazjalnych. Ich rezultaty przedstawił Tomasz Czubara. Objęto nimi 800 uczniów i 200 nauczycieli. - Spotykaliśmy się w szkołach z bardzo pozytywnym przyjęciem i zrozumieniem motywacji podjętych badań. Wszystkie szkoły, do których się zwróciliśmy wzięły w nich udział. Ponad 95% badanych stwierdziło, że zna pojęcie „selektywna zbiórka”. Jako główne źródła informacji wskazywano telewizję i szkołę. Niezwykle rzadko pojawiała się w tym kontekście gmina, choć przecież informacyjno-edukacyjne działania zapisane są w każdym gminnym planie zagospodarowania odpadów.
Na pytanie: Czy segregujesz odpady pozytywnie odpowiedziało 55% uczniów i 70% nauczycieli. Dlaczego segregują? Przede wszystkim z troski o środowisko i skorzystania z możliwości zmniejszenia obciążenia domowego budżetu. Ci, którzy nie segregują odpadów najczęściej pisali, iż nie mają takiej możliwości. Jak zmniejszyć ilość odpadów? Najwięcej odpowiedzi wskazywało konieczność sortowania i recyklingu, by jak najmniej odpadów wywożono na składowiska.
W kuluarach spotkania akcentowano zaniedbania w organizowaniu selektywnej zbiórki odpadów, zwłaszcza w większych miastach. Do wyjątków należą Police. Zgłaszano wątpliwości, czy wysegregowane w pojemnikach papier, szkło, plastik nie trafiają na jedno składowisko. Zbierający makulaturę nie chcą odbierać jej ze szkół, lecz każą przywozić ją do składu. W dyskusji wskazywano też na brak informacji o konkretnych pożytkach, jakie przynosi segregacja odpadów. Zupełnie zaniedbują takie powinności publiczne media.
Podsumowując całość badań Tomasz Czubara stwierdził: Szkoły ze swoją siłą oddziaływania są najlepszym partnerem w edukowaniu społeczności lokalnej Wystarczą dobrze prowadzona edukacja i niewielkie nakłady na ustawienie pojemników do segregacji, porozumienie z odbiorcami odpadów, ab y w istotny sposób zwiększyć ilość i zasięg selektywnej zbiórki. Nie tylko w szkole, ale i w środowisku lokalnym. Marcin Kowalski dodał, że takie wysiłki nie powinny obciążać finansowo szkół. Także w ramach projektu „Mamy rady na odpady”. Uczestniczące w nich szkoły otrzymają do 3000 zł brutto na zakup niezbędnych produktów, usłóg i materiałów.
Anna Suchocka z Fundacji „Prawobrzeże” zaprosiła uczestników spotkania do współtworzenia wraz z gronem redakcyjnym podręcznika dla nauczycieli. Jego integralną częścią będą dobre praktyki z poszczególnych szkół i środowisk. Zachęciła nauczycieli do starannego wypełnienia i nadesłania do Fundacji w nieprzekraczalnym terminie 31 października 2009 r. karty zgłoszeń do udziału w konkursie „Szkoła przyjazna środowisku”. Na tej podstawie komisja konkursowa wybierze do konkursu 15 szkół. Rzetelność i merytoryczna zawartość sprawozdań z przeprowadzonych działań, ocena stopnia zaangażowania w projekt uczniów, nauczycieli i efektu współdziałania z radami osiedli, sołectwami, radami parafialnymi, organizacjami pozarządowymi, samorządami, firmami odbierającymi odpady pomogą wyłonić najlepsze szkoły, w tym tę, która otrzyma tytuł lidera środowiskowej edukacji ekologicznej. Warsztaty dla 15 nauczycieli odbędą się w Międzyzdrojach 27-29 listopada 2009 r., zaś dla uczniów w lutym 2010 r. - w pierwszym tygodniu zimowych ferii. W czerwcu 2010 r. zorganizowane zostaną „Targi aktywności ekologicznej”. Będą one otwarte na wszystkie szkoły – nie tylko konkursową „piętnastkę”.
Piotr Pieczyński z Zachodniopomorskiego Centrum Doskonalenia Nauczycieli omówił projekt prowadzony przez ZCDN: Miasto, szkoła, dom – w zgodzie ze środowiskiem. Przedstawił ciekawe przykłady ze świata, świadczące rzeczywistym ekologicznym podejściu – na przykład projektowane miasto przyszłości Masdar. Zwracał uwagę na konieczność spełnienia przez Polskę unijnej dyrektywy „odpadowej”. Taki jest obowiązek każdego kraju członkowskiego. Nie wywiązywanie się ze zobowiązań oznacza ogromne kary. Musi więc dziwić tak niewielki postęp w ograniczaniu ilości odpadów, selektywnej zbiórki i recyklingu, podejmowaniu działań edukacyjnych na szczeblu krajowym, wojewódzkim, gminnym. - Trzeba znać różne rozwiązania, proekologiczne działania, ale najważniejsze jest uczenie się z tego, co robimy, a nie mówimy.
Marcin Kowalski jest przekonany, że efektem konkursu będzie wzrost aktywności w podejściu do selektywnego zbierania odpadów – od własnego domu, poprzez szkołę, środowisko i gminę. I wzmocnienia, a częściej tworzenia, w gminach i swych środowiskach proekologicznego lobby. Zaprosił też szkoły do udziału w II wojewódzkim konkursie plastycznym „Mamy rady na odpady”.
Dla lepszego przygotowania projektu przeprowadzone zostały badania ankietowe, dotyczące selektywnego zbierania odpadów w zachodniopomorskich szkołach ponadgimnazjalnych. Ich rezultaty przedstawił Tomasz Czubara. Objęto nimi 800 uczniów i 200 nauczycieli. - Spotykaliśmy się w szkołach z bardzo pozytywnym przyjęciem i zrozumieniem motywacji podjętych badań. Wszystkie szkoły, do których się zwróciliśmy wzięły w nich udział. Ponad 95% badanych stwierdziło, że zna pojęcie „selektywna zbiórka”. Jako główne źródła informacji wskazywano telewizję i szkołę. Niezwykle rzadko pojawiała się w tym kontekście gmina, choć przecież informacyjno-edukacyjne działania zapisane są w każdym gminnym planie zagospodarowania odpadów.
Na pytanie: Czy segregujesz odpady pozytywnie odpowiedziało 55% uczniów i 70% nauczycieli. Dlaczego segregują? Przede wszystkim z troski o środowisko i skorzystania z możliwości zmniejszenia obciążenia domowego budżetu. Ci, którzy nie segregują odpadów najczęściej pisali, iż nie mają takiej możliwości. Jak zmniejszyć ilość odpadów? Najwięcej odpowiedzi wskazywało konieczność sortowania i recyklingu, by jak najmniej odpadów wywożono na składowiska.
W kuluarach spotkania akcentowano zaniedbania w organizowaniu selektywnej zbiórki odpadów, zwłaszcza w większych miastach. Do wyjątków należą Police. Zgłaszano wątpliwości, czy wysegregowane w pojemnikach papier, szkło, plastik nie trafiają na jedno składowisko. Zbierający makulaturę nie chcą odbierać jej ze szkół, lecz każą przywozić ją do składu. W dyskusji wskazywano też na brak informacji o konkretnych pożytkach, jakie przynosi segregacja odpadów. Zupełnie zaniedbują takie powinności publiczne media.
Podsumowując całość badań Tomasz Czubara stwierdził: Szkoły ze swoją siłą oddziaływania są najlepszym partnerem w edukowaniu społeczności lokalnej Wystarczą dobrze prowadzona edukacja i niewielkie nakłady na ustawienie pojemników do segregacji, porozumienie z odbiorcami odpadów, ab y w istotny sposób zwiększyć ilość i zasięg selektywnej zbiórki. Nie tylko w szkole, ale i w środowisku lokalnym. Marcin Kowalski dodał, że takie wysiłki nie powinny obciążać finansowo szkół. Także w ramach projektu „Mamy rady na odpady”. Uczestniczące w nich szkoły otrzymają do 3000 zł brutto na zakup niezbędnych produktów, usłóg i materiałów.
Anna Suchocka z Fundacji „Prawobrzeże” zaprosiła uczestników spotkania do współtworzenia wraz z gronem redakcyjnym podręcznika dla nauczycieli. Jego integralną częścią będą dobre praktyki z poszczególnych szkół i środowisk. Zachęciła nauczycieli do starannego wypełnienia i nadesłania do Fundacji w nieprzekraczalnym terminie 31 października 2009 r. karty zgłoszeń do udziału w konkursie „Szkoła przyjazna środowisku”. Na tej podstawie komisja konkursowa wybierze do konkursu 15 szkół. Rzetelność i merytoryczna zawartość sprawozdań z przeprowadzonych działań, ocena stopnia zaangażowania w projekt uczniów, nauczycieli i efektu współdziałania z radami osiedli, sołectwami, radami parafialnymi, organizacjami pozarządowymi, samorządami, firmami odbierającymi odpady pomogą wyłonić najlepsze szkoły, w tym tę, która otrzyma tytuł lidera środowiskowej edukacji ekologicznej. Warsztaty dla 15 nauczycieli odbędą się w Międzyzdrojach 27-29 listopada 2009 r., zaś dla uczniów w lutym 2010 r. - w pierwszym tygodniu zimowych ferii. W czerwcu 2010 r. zorganizowane zostaną „Targi aktywności ekologicznej”. Będą one otwarte na wszystkie szkoły – nie tylko konkursową „piętnastkę”.
Piotr Pieczyński z Zachodniopomorskiego Centrum Doskonalenia Nauczycieli omówił projekt prowadzony przez ZCDN: Miasto, szkoła, dom – w zgodzie ze środowiskiem. Przedstawił ciekawe przykłady ze świata, świadczące rzeczywistym ekologicznym podejściu – na przykład projektowane miasto przyszłości Masdar. Zwracał uwagę na konieczność spełnienia przez Polskę unijnej dyrektywy „odpadowej”. Taki jest obowiązek każdego kraju członkowskiego. Nie wywiązywanie się ze zobowiązań oznacza ogromne kary. Musi więc dziwić tak niewielki postęp w ograniczaniu ilości odpadów, selektywnej zbiórki i recyklingu, podejmowaniu działań edukacyjnych na szczeblu krajowym, wojewódzkim, gminnym. - Trzeba znać różne rozwiązania, proekologiczne działania, ale najważniejsze jest uczenie się z tego, co robimy, a nie mówimy.
Marcin Kowalski jest przekonany, że efektem konkursu będzie wzrost aktywności w podejściu do selektywnego zbierania odpadów – od własnego domu, poprzez szkołę, środowisko i gminę. I wzmocnienia, a częściej tworzenia, w gminach i swych środowiskach proekologicznego lobby. Zaprosił też szkoły do udziału w II wojewódzkim konkursie plastycznym „Mamy rady na odpady”.